Sprzedaż internetowa za granicą

sprzedaż internetowa

W poprzednich postach napisałem sporo na temat sprzedaży internetowej, koncentrując uwagę na portalu aukcyjnym Allegro. Teraz chciałbym przedstawić Ci następną możliwość biznesową, a mianowicie sprzedaż internetową za granicą.

Firmy ciągle poszukują nowych rynków zbytu. Kiedy potencjał sprzedaży na rynku polskim wyczerpuje się, przedsiębiorcy rozglądają się za nowymi możliwościami. Jak wiadomo internet praktycznie nie zna granic i daje szansę promocji również na rynkach zagranicznych.

Wiele sklepów internetowych oferuje klientom wysyłkę za granicę, czyli przykładowo Francuz zamawia sobie produkt w polskim sklepie, płaci za niego, a sklep wysyła towar do Francji. W takim przypadku niewiele różni się to od sprzedaży krajowej. Wszystko pozostaje bez zmian z tym, że nadajemy wysyłkę poza Polskę. Musimy przy tym posiadać wersję sklepu w języku lub językach obcych, w przeciwnym razie możemy liczyć właściwie tylko na zakupy ze strony osób znających język polski, a przecież sprzedaż internetowa ma kwitnąć.

 

sprzedaż internetowa

 

Co zrobić żeby sprzedawać za granicę dużo? Najlepiej założyć firmę za granicą i funkcjonować na zagranicznym rynku identycznie jak robią to firmy lokalne.

Sprzedaż internetowa za granicą – korzyści

  • obniżenie kosztów wysyłki – wysyłka z Polski za granicę zawsze będzie znacznie droższa niż wysyłka lokalna
  • skrócenie czasu dostawy – wysyłka z Polski zawsze będzie trwać dłużej niż wysyłka lokalna
  • bariera psychologiczna – Francuz delikatnie mówiąc nie zawsze zaufa Polakowi czy polskiej firmie, będzie czuł się znacznie pewniej, kiedy jego dostawcą jest firma francuska z siedzibą we Francji i podlegająca prawu francuskiemu
  • zasobniejszy rynek – rynki zwłaszcza Europy Zachodniej charakteryzuje większa zasobność obywateli, a więc możliwości rozwoju sprzedaży są tam większe niż u nas; jeśli dodatkowo kraj jest duży, np. Francja lub Niemcy, to mamy rynek bogatszy i większy od naszego.

O założeniu firmy za granicą pisałem już we wcześniejszym artykule. Tym razem chciałbym zająć się zagadnieniem uruchomienia sprzedaży internetowej za granicą na przykładzie Niemiec. W 2011r. sam taką firmę założyłem. Skorzystałem z doświadczenia zdobytego w ciągu kilku lat prowadzenie sklepu internetowego w Polsce. Zarejestrowałem firmę w Niemczech i rozpocząłem sprzedaż na tamtejszym rynku.

Wejście na rynek niemiecki to równocześnie znacznie szersze otwarcie drzwi na takie rynki jak austriacki czy szwajcarski, które należą do obszaru języka niemieckiego. Ale nie tylko. Włosi, Francuzi, Rosjanie czy Amerykanie również darzą firmy niemieckie sporym zaufaniem i nie obawiają się składać zamówień przez internet u niemieckich sprzedawców.

Tak jak w Polsce najbardziej popularną platformą sprzedaży internetowej jest Allegro, to w przypadku Niemiec jest nią Ebay. Bardzo popularny jest również Amazon, który podobnie jak Ebay daje możliwość sprzedaży pod własną marką, albo pod marką Amazon. Prowizje są tam jednak dramatycznie wysokie i więcej sprzedawców korzysta z Ebaya. Jeśli chodzi o prowizje jakie pobiera od sprzedaży towarów Ebay, to są one na zbliżonym poziomie do tych z Allegro, może nieco wyższe. Sprzedający z Polski, którzy zdecydują się na założenie firmy w Niemczech mogą skorzystać na różnicy w wysokości stawek VAT. W Niemczech VAT wynosi 19% w porównaniu z 23% w Polsce. To niemała korzyść, odczuwalna szczególnie wtedy, gdy nasza sprzedaż internetowa osiąga duże obroty.

Tak samo jak w Polsce i za granicą polecam założyć własny sklep, wykupić domenę i promować własną markę. Zajmie to więcej czasu, ale może przynieść znaczne korzyści w przyszłości. Przy tej okazji zwrócę uwagę na aspekty prawne sprzedaży internetowej.

Zakładając konto na Ebayu czy otwierając własny sklep internetowy warto zwrócić się do prawnika, który przygotuje zgodny z aktualnymi przepisami regulamin. To naprawdę ważne, ponieważ wiele firm w Niemczech przeszukuje internet w celu wyłapania tych, którzy mają np. nieaktualne regulaminy, wysyła do nich upomnienia (tzw. Abmahnung) z nakazem zapłaty określonych kwot, często niemałych i ostrzeżeniem, że w razie niezastosowania się skierują sprawę na drogę sądową. W Polsce również można było usłyszeć o podobnych akcjach, ale w Niemczech to zjawisko o znacznej skali i warto się przed tym zabezpieczyć. 

Przygotowanie regulaminu przez prawnika znającego przepisy niemieckie będzie kosztować 200-300 euro, a kary z tytułu upomnień zaczynają się zwykle od 700 do 1,000 euro, na grubych tysiącach euro kończąc. Zresztą współpraca z kancelarią prawną jest wskazana również w celu sprawnego załatwiania ewentualnych sporów z klientami. 

Po założeniu firmy i otwarciu konta na Ebayu możesz rozpocząć sprzedaż. Jeżeli znasz dobrze język niemiecki, to tłumaczenia opisów nie będą stanowić dla Ciebie problemu. W przeciwnym wypadku należy skorzystać z usług tłumacza, ponieważ opisy towaru, który oferujesz muszą być profesjonalne i bez jakichkolwiek błędów ortograficznych. Zdjęcia również muszą być wysokiej jakości i profesjonalnie opracowane. Pamiętaj, że zdjęcia powinny być Twoje. Jakiekolwiek kopiowanie czy używanie zdjęć bez pozwolenia właściciela może skończyć się upomnieniem ze strony konkurenta lub jego kancelarii prawnej.

Wybierając nazwę konta warto skojarzyć ją ze swoją domeną. W ten sposób rozpoczniesz promocję własnego sklepu. Poza tym koniecznym warunkiem sprawnej pracy i realizacji zamówień jest założenia konta PayPal. Z mojego doświadczenia wynika, że ok. 75-85% transakcji jest opłacanych przez PayPal. Niestety wiąże się to z ponoszeniem kosztów prowizji, ale w zasadzie nie ma innego wyjścia. Tylko znikoma część transakcji opłacana jest przelewem bankowym (konto bankowe założysz w momencie rejestracji firmy w Niemczech). 

Po założeniu konta Ebay oraz konta PayPal musisz wybrać firmę wysyłkową i podpisać z nią umowę. W Niemczech poczta funkcjonuje praktycznie jak firma kurierska, więc nie ma podziału na pocztę i kuriera. Podpisując umowę np. z DHL lub  firmą Hermes możesz oczekiwać, że przesyłka nadana dzisiaj, dotrze do klienta w dowolnej części Niemiec już w dniu następnym. Dotyczy to też przesyłek nadanych w piątki, które dotrą do odbiorców już w sobotę.

Masz zarejestrowaną firmę, lokal, towar, rachunek bankowy, konto Ebay i PayPal oraz umowę z kurierem. Pora zaczynać – sprzedaż internetowa czeka! Zasady handlu są takie same jak w Polsce. Poziom cen też ogólnie jest zbliżony.

 

sprzedaż internetowa

 

Sprzedaż internetowa w Polsce w porównaniu z Niemcami –  istotne różnice

 

  • dużo większy odsetek zwrotów. Klienci są dużo bardziej wybredni niż w Polsce i musisz liczyć się z dużą liczbą zwrotów, nawet na poziomie 10% całości sprzedaży. Przepisy niemieckie nakazują Ci zwrot klientowi kosztów odesłania towaru, więc każdy zwrot niestety obciąża Twoją kieszeń. 
  • wymagania klientów, które są wyższe niż u nas. Klienci potrafią się awanturować o błahostki i czasem szukają sposobów na naciągnięcie sprzedawcy. Dużą pomocą służy im tutaj sam Ebay. Dlaczego? Zdziwisz się, ale na niemieckim Ebay nie możesz wystawić klientowi negatywnej, ani neutralnej opinii. Wyłącznie pozytywne. Kupujący natomiast może, jeśli tylko zapłaci za towar, wystawić Ci negatywną opinię i niewielki na szczęście odsetek klientów zwyczajnie szantażuje sprzedawców. Trudno się przed tym bronić, ponieważ w razie jakichkolwiek sporów Ebay staje prawie zawsze po stronie kupującego. Niektórzy klienci są perfidni i potrafią zwyczajnie oszukać sprzedawcę – sprzedawca takiej możliwości nie ma. 🙂
  • minimalna liczba wysyłek za pobraniem. To istotna różnica w porównaniu z polskimi realiami, gdzie często więcej wysyłek jest płatnych przy odbiorze, niż opłacanych przelewem z góry. Dlaczego tak się dzieje w Niemczech? Wydaje się, że głównie ze względu na wysokie koszty obsługi pobrań, które praktycznie podwajają koszt wysyłki.

Jeśli kupujący zakwestionuje cokolwiek w ramach transakcji, to kwota zamówienia jest blokowana i do czasu rozwiązania sporu sprzedający nie może nią dysponować. W ten sposób kupujący są chronieni bardzo dobrze i nie muszą się w żaden sposób obawiać zakupów przez platformę Ebay. Gorzej z ochroną sprzedających.

Jeżeli przykładowo klient w tzw. protokole sprzedaży umieści swój adres i poprosi Cię o wysłanie na inny adres, to w przypadku sporu możesz mieć spore problemy. Ebay lub PayPal poproszą Cię o dowód wysyłki, który oczywiście będziesz miał, ale jeśli adres wysyłki nie będzie się pokrywał z adresem z protokołu, to spór przegrasz i stracisz pieniądze.

Innym ‚trikiem‚, który może uderzyć w sprzedawcę jest zakup dwóch lub więcej przedmiotów w jednej przesyłce. Jeśli klient zamówi np. dwa t-shirty i wystąpi z reklamacją do Ebaya twierdząc, że otrzymał tylko jedną sztukę, to w zasadzie nie udowodnisz, że kłamie. Ebay uzna reklamację i zwróci klientowi za jedną koszulkę kwotę, którą zablokuje na Twoim koncie.

Na szczęście to tylko wyjątki. Generalnie klienci są uprzejmi, uczciwi i płacą rzetelnie. Nawet jeśli np. przez pomyłkę wyślesz towar, pomimo braku wpłaty ze strony klienta, to w 99% przypadków możesz liczyć na to, że i tak klient zapłaci. Jeżeli prowadzisz biznes ‚z głową’ sprzedaż internetowa może być źródłem pokaźnych dochodów.

Jeżeli temat zainteresował Cię, proszę o pytania i komentarze. Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem. 🙂

20 komentarzy… add one
  • Odpowiedz Adam 16 czerwca 2016, 16:12

    Cześć, to naprawdę ciekawy artykuł, jednak napotkałem na drodze, którą opisujesz pewne problemy.
    Przykładowo regulamin przygotowany przez prawnika. Są trzy rodzaje: AGB (podstawowe warunki), Impressum i Widerrufsrecht. Niemiecki prawnik sugeruje, że przydadzą się wszystkie trzy, jednak koszt ich napisania to prawie 1000 Euro.
    Który regulamin będzie wymagany przy sprzedaży na eBay?
    Jeśli masz zaufanego prawnika znającego Prawo Niemieckie, chętnie też bym go poznał.
    Pozdrawiam ( :

    • Odpowiedz Artur Staśko 16 czerwca 2016, 20:13

      Witaj.

      Impressum jest obowiązkowe jeśli masz sklep internetowy. Do sprzedaży na Ebayu nie jest wymagane. AGB i Widerrufsrecht, owszem. Mogę sprzedać Ci moje AGB wraz z Widerrufsrecht za znacznie mniejszą kwotę, do ustalenia. Przygotował ją niemiecki adwokat polskiego pochodzenia. Jako bonus mogę podać namiary do niedrogiej kancelarii, która może obsługiwać wszelkie kwestie prawne i ma duże doświadczenie w e-commerce.

  • Odpowiedz Tłumacz Przysięgły 6 lipca 2016, 22:36

    Witam,

    dziękuję za ciekawy i informujący wpis. Wydaje mi się, że ciekawym tematem na artykuł byłoby zsumowanie kosztów założenia i prowadzenia mikro-firmy w Niemczech. Istnieją też pewne wymogi zatrudnienia na miejscu pracowników. Czy coś na ten temat wiadomo?

    Pozdrawiam,
    Michał Wiewiór

    • Odpowiedz Artur Staśko 7 lipca 2016, 08:42

      Witam.

      Dziękuję za komentarz i sugestię. Faktycznie to może być ciekawy artykuł zwłaszcza, że wiele z istotnych kosztów jakie muszą ponosić również mikro-firmy w Niemczech nie są w ogóle uwzględniane przez przyszłych przedsiębiorców. Postaram się przygotować wpis poświęcony tej problematyce. Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz Ania 14 września 2016, 10:51

    Witam serdecznie,
    Czy w niemieckim banku jest możliwość założenia konta firmowego jeśli firmę mamy zarejestrowaną w Polsce, a jedynie sprzedajemy produkty na rynku niemieckim?

    • Odpowiedz Artur Staśko 14 września 2016, 13:11

      Witaj.

      Tak, można założyć.

  • Odpowiedz Kamila 13 października 2016, 16:11

    Witam ,

    szukam wlasnie iformacji o kancelariach ktore napisza dla mnie AGB, Widerruf , i Datenschutz . Czy moze podac mi Pan namiary do takich kalncelarii ?

    Pozdrawiam Kamila OLszewska

    • Odpowiedz Artur Staśko 13 października 2016, 19:01

      Witaj.

      Wszystko przygotował dla mnie prawnik-specjalista w zakresie handlu online, który pracował w niemieckiej kancelarii, ale później zmienił miejsce zamieszkania oraz pracy i nie wiem gdzie pracuje aktualnie. Jeżeli uda mi się nawiązać z nim kontakt, podam namiary.

      Pozdrawiam

  • Odpowiedz Anna 23 listopada 2016, 15:37

    Panie Arturze, a wie Pan może jak wygląda sprawa z zaufaniem klientów do sklepów internetowych? Jeśli np zobaczą polski numer telefonu lub np adres mailowy z końcówką .pl. Czy to jakoś wpływa na to czy się zdecydują na zakupy?

    • Odpowiedz Artur Staśko 23 listopada 2016, 16:05

      Witaj.

      Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie firmy za granicą, z zagraniczną domeną, adresem, telefonem, itp. To zapewnia praktycznie wyrównanie szans z konkurencją lokalną. Z mojego doświadczenia wynika, że zaufanie do firm zlokalizowanych poza danym krajem jest mniejsze.

  • Odpowiedz Andrzej 28 grudnia 2016, 08:00

    Witam,

    Polecam skorzystać z usługi ePomocy którą otrzymamy od firmy Erogres. Opiekują się setkami sklepów internetowych w Polsce oraz za granicą(głównie w Niemczech), pomagają rozkręcić biznes. Znają temat otwierania sklepu na wylot ponieważ rocznie otwierają kilkadziesiąt takich sklepów. Czerpią zysk z utworzenia technicznych rzeczy takich jak grafika, zarządzanie serwerami, hostingi ale to co ich wyróżnia to projekt TradeBay dzięki któremu „prowadzą” swoich klientów i rozwijają ich interes i podpowiadają jakie są możliwe opcje rozwoju, która jest w tej chwili opłacalna, ostrzegają przed zmianami na eBay i Allegro, dlatego są tak bardzo skuteczni – Zarobią tym więcej im większy sukces osiągnie ich klient.
    Sam korzystam z ich usług, zaczęło się na Polskim allegro, w tej chwili przeniosłem się na eBay.de ze względu na możliwość zrobienia dosyć mocno konkurencyjnych cen i interes się kręci.

    Mam nadzieję że pomogłem, wiele osób obecnie szuka wsparcia w sprawach eSprzedaży a bardzo mało firm takowe usługi oferuje, lub też wciskają najdroższe rzeczy które nie są do końca praktyczne lub nie przynoszą takich efektów jakie powinny bo po prostu zarabiają z samej sprzedaży usług a nie, tak jak to robi Erogres z sukcesu firmy której podpowiadają jak się szybko rozwinąć.

    Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Max 24 stycznia 2017, 11:38

    Witam. Posiadam swój sklep internetowy i z powodzeniem prowadzę go już od 2 lat. Parę miesięcy temu zdecydowałem się na duży jak dla mnie krok – wprowadziłem również sprzedaż w Szwecji. Ceny polskie są na tym rynku bardzo konkurencyjne, a często nieporównywalnie niższe. Z powodu bariery językowej i niewystarczającej znajomości wszystkich wymogów rynku szwedzkiego zwróciłem się o pomoc do firmy, która profesjonalnie zajmuje się tego typu przedsięwzięciami. Pomogli mi nie tylko ze sprawami logistycznymi typu dostawy, zwroty itp. ale także z obsługą klienta po szwedzku. Rozszerzenie działalności było najlepszą i najbardziej opłacalną decyzją jaką mogłem podjąć i każdemu mogę to polecić, ponieważ pomimo ilości formalności i czasami trudności do pokonania, przynosi to ogromne korzyści i niesie za sobą rozwój firmy.

    • Odpowiedz Artur Staśko 24 stycznia 2017, 15:00

      Witaj.

      Co sprzedajesz w swoim sklepie na rynek szwedzki?

    • Odpowiedz Wojciech 27 lutego 2017, 16:47

      Witam

      Czytając blog zauważyłem Twój wpis o działaniu na rynku szwedzkim. Czy mógłbyś przekazać dane do firmy jaka pomogła Ci w obsłudze na tym rynku. Szukam podmiotu do wsparcia w rynku niemieckim i skandynawskim. Moim produktem są meble. Pomijając kwestie uwarunkowań prawnych pozostaje jeszcze kwestia dostawy i montażu. Szukam wsparcia w tym zakresie.
      Za pomoc będę bardzo wdzięczny.
      Pozdrawiam – Wojciech

      • Odpowiedz Artur Staśko 27 lutego 2017, 18:30

        Nie mam doświadczenia odnośnie rynku szwedzkiego. Ktoś w komentarzach wspominał jedynie coś na ten temat.

  • Odpowiedz Michek 7 kwietnia 2017, 08:42

    Ja miałem doświadczenie z otwieraniem sklepu internetowego w krajach skandynawskich. Jakiś rok temu poszerzyłem swoją działalność. Przyznam, że polecił mi taką opcję znajomy i pomyślałem, że to dobry pomysł. Moim jedynym problemem był fakt, że nie znałem aż tak dobrze języka aby sprawnie reprezentować firmę przed klientami. Wtedy musiałem kogoś poszukać… Firma, która obsługiwała mój sklep pomogła mi właśnie otworzyć go na w pełni sprawnych domenach, transporcie i no właśnie przede wszystkim w obsłudze klienta. Sklep się rozwinął, mam klientów, języka się nauczyłem – przynajmniej miałem motywację (heh) ale gdyby jednak nie pomoc tej firmy byłoby ciężko…

    • Odpowiedz Wojciech 5 maja 2017, 05:59

      Czyli warto skorzystać z pomocy i obsługi przez zewnętrzną firmę. Biorąc pod uwagę Twoje doświadczenia, Michek, to czy możesz polecić jakiś podmiot lub opisać sposób poszukiwania, na co zwracałeś uwagę przy wyborze.

  • Odpowiedz Damian 29 maja 2017, 22:54

    Witam ja mam pytanie czy można na ebay w niemczech zakładajac firme a potem sklep internetowy sprzedawać polskie produkty kupione przezemnie wcześniej i eksportowane ?

    • Odpowiedz Artur Staśko 30 maja 2017, 11:16

      Witaj.

      Tak, naturalnie.

  • Odpowiedz Dawid 21 lipca 2017, 12:38

    Serdecznie dziękuję za interesujący artykuł. Profesjonalnie zajmuję się sprzedażą na ebay, amazon i allegro. Posiadam wieloletnie doświadczenie związane ze sprzedażą, ale ten wpis pozwolił mi zwrócić uwagę na aspekty, których nie dostrzegałem do tej pory.

Napisz komentarz

Wolność finansowa? Proszę zapisz się!

autoresponder system powered by FreshMail