Twoje finanse – czyli jak więcej zarabiać i jak mniej wydawać?

pieniądze

Finanse, finanse … Witam Cię Drogi Czytelniku i zapraszam do mojego świata. Na początek kilka przemyśleń na temat, który powinien zainteresować rodziców tych obecnych i przyszłych. Dzieci i edukacja finansowa, dzieci i finanse. Czy to da się pogodzić? 

Uczyć dzieci finansów czy nie uczyć, oto jest pytanie

Często zadaję sobie pytanie dlaczego w szkole od najmłodszych lat nie uczą finansów, zarządzania portfelem, podstawowych zasad jakimi rządzi się pieniądz. Z jednej strony ktoś stwierdzi, że szkoła nie jest od tego, dzieci powinny nauczyć się czytać, pisać, itd., a finanse zostawmy na później. Z drugiej, nasze pociechy prędzej czy później będą pracować, zarabiać i powinny wiedzieć jak gospodarować swoimi środkami żeby osiągać nadwyżki, oszczędzać na przyszłość i nie popadać w długi. Jeżeli nie szkoła, to pozostają rodzice. Niestety, nie wszyscy dysponują odpowiednią wiedzą. 

Im wcześniej mądre nawyki zostaną wypracowane, tym bardziej naturalne i łatwe stanie się poruszanie w świecie finansów w dorosłym życiu. Pojawiają się na szczęście przedmioty typu ‘Podstawy przedsiębiorczości’ dla gimnazjalistów, ale często są to lekcje teorii, a nie praktyki. Pamiętam kiedy spytałem mojego syna jak wyglądała pierwsza lekcja przedsiębiorczości w gimnazjum i odpowiedział mi, że nauczyciel był bardzo szczery, ponieważ oświadczył od razu, że będzie uczył tego przedmiotu, ale gdyby sam wiedział jak wykorzystać tę wiedzę w praktyce, to zamiast uczyć dzieciaków sam zająłby się zarabianiem konkretnych pieniędzy. Przynajmniej uczciwie postawiona sprawa.

Efekt jest taki, że mnóstwo ludzi, w tym dobrze lub nawet bardzo dobrze wykształconych posiada skromną wiedzę ekonomiczną i w dorosłym życiu gubi się w świecie finansów. Znam osobiście wiele osób, które pomimo przyzwoitych zarobków ciągle są ‘pod kreską’, wydają więcej niż zarabiają, a oszczędzanie na przyszłość pozostawiają sobie … na przyszłość. Jeszcze gorzej jest wtedy, gdy tej wiedzy finansowej nie mają osoby o niskich lub bardzo niskich dochodach. Fajnie jest posiadać wiedzę o historii, literaturze, znać języki obce i obsługiwać sprawnie programy komputerowe, ale dlaczego nie wpaja się nam powszechnie od wczesnych lat wiedzy finansowej? Czy to luka w systemie czy celowe działanie, to już pozostawiam Twojej ocenie.

finanse osobiste

Jak to zrobić, czyli finansowe know-how

Dwie strony medalu lub kij ma dwa końce, tak się mówi i tak jest również w świecie finansów osobistych. Mamy przychody i mamy koszty, zarabiamy i wydajemy. Co musisz zrobić, aby całość zamknęła się sukcesem i nie doznać goryczy porażki? Swoje działania powinieneś skoncentrować na jednoczesnym:

1/ zwiększeniu dochodów

2/ zmniejszeniu wydatków.

Tylko połączenie tych dwóch elementów sprawi, że Twój budżet domowy będzie pracował jak należy, a Ty będziesz częściej się uśmiechać i oszczędzisz na poradach u psychologa. Jeżeli zarabiasz dużo (gratulacje) i wszystko wydajesz, lub co gorsza, wydajesz jeszcze więcej niż zarabiasz, a więc popadasz w długi, to spróbuj popracować nad oszczędzaniem, ale pamiętaj, że nawet drastyczne oszczędności nie załatwią wszystkiego, jeśli Twoje dochody są zbyt skromne.

Jeżeli dołączysz do jednoczesnego działania w kierunku zwiększenia dochodów i zmniejszenia wydatków jeszcze jeden element: zagospodarowanie nadwyżki finansowej, która będzie tworzyć Twoje faktyczne oszczędności, to jesteś na prostej drodze do budowy i powiększania swojego majątku.

Twoje finanse – jak zwiększyć dochody?

Zacznijmy od tego czy w ogóle masz jakiekolwiek dochody. Jeżeli uczysz się i jeszcze nie pracujesz, to też zapewne masz jakieś nieregularne dochody np. kieszonkowe, pojedyncze kwoty z okazji urodzin, bonus od wujka czy babci, albo nagroda od rodziców za osiągnięcie wspólnie ustalonych celów.

Tutaj wracamy do edukacji finansowej od najmłodszych lat. Nie wstydźmy się uczyć tego dzieci. W moim towarzystwie podczas rozmowy na ten temat i rzuceniu tematu jedna ze znajomych spojrzała na mnie z wyrazem dezaprobaty. Uznała, że to poniżej pewnego poziomu rozmawiać z dziećmi o finansach. Każdy ma prawo do swojego zdania i nie chcę narzucać niczego nikomu. Zaznaczę tylko, że dzieci tej, skądinąd bardzo miłej osoby, też zapewne kiedyś będą pracować i podejmując pracę będą chciały wiedzieć, ile będą zarabiać, ponieważ tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na pracę pro bono. Te wymienione powyżej skromne dochody dzieci czy nastolatków mogą służyć jako świetna podstawa edukacji.

Jako student pracowałem przez blisko rok w USA i widziałem jak ta edukacja finansowa wygląda w praktyce. Otóż mnóstwo nastolatków z liceum pracowało po szkole zarabiając na swoje potrzeby i marzenia, najczęściej w fast foodach. Po szkole z plecakiem od razu do pracy, dzięki której stać ich było na zakup odzieży, butów, płyt kompaktowych czy nawet wzięcie auta w leasing. Oczywiście rynek amerykański a rynek polski to oddzielne światy, ale idea szacunku dla pracy i pieniądza wpajana od najmłodszych lat wydaje się być bezcenna.

Jeżeli pracujesz i zarabiasz, ale potrzebujesz zwiększyć dochody, to sposobów jest wiele, ale musisz chcieć – chcieć działać, przełamać niemoc i często spotykane poczucie bezsilności. Nadgodziny, jeśli jest taka możliwość i jeśli pracodawca za nie płaci, bo różnie z tym bywa, niestety. Dodatkowa praca po pracy zasadniczej lub w weekendy, praca sezonowa lub krótki wyjazd do pracy za granicę. Do emigracji na stałe nie zachęcam w obawie o przyszłość naszego systemu emerytalnego. 🙂 

Zmiana pracy na ciekawszą i lepiej płatną? To zawsze ryzyko, ale jeżeli potrafisz przejść ‘z kwiatka na kwiatek’, to ryzyko minimalizujesz, więc dlaczego nie spróbować? I coś co może zmienić Twoje życie na dobre – własna inicjatywa biznesowa.

Idealne rozwiązanie to takie kiedy możesz połączyć aktualną pracę z działalnością na własną rękę. Ogranicza to ryzyko oraz daje Ci czas na podjęcie decyzji kiedy i czy w ogóle porzucić etat, żeby stuprocentowo poświęcić się własnemu biznesowi. Temu tematowi poświęcę z pewnością wiele artykułów w przyszłości, ale proszę Cię o zwrócenie uwagi na jedną zasadniczą rzecz, a mianowicie tak zwaną pewność czy bezpieczeństwo zatrudnienia.

Nie każdy może i chce prowadzić własny biznes, nie każdy ma do tego predyspozycje, ale jeśli masz odwagę i marzysz o wielkich rzeczach, to w zasadzie jedyna droga. Mit pewności pracy na etacie to właśnie tylko mit, wszędzie możliwe są zwolnienia, w każdej firmie i nawet w urzędach publicznych, a więc tak naprawdę nigdy nie ma gwarancji zatrudnienia danej raz na zawsze. Czy wziąć sprawy we własne ręce i sprawić, że sam kierujesz swoim życiem, a nie życie steruje Tobą? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

 

wiedza finansowa

 

Twoje finanse – jak zmniejszyć wydatki ?

Temat-rzeka do którego będę często wracał. Jak wydawać mniej? Kiedy nie wydawać? Jak oszczędzać? Na początek proszę zadaj sobie 2 pytania, które pozwolą zmienić filozofię podejścia do wydatków:

1/ czy faktycznie tego potrzebuję?

2/ czy wybrałem optymalną opcję wydatku?

Bardzo często wydajemy pieniądze na rzeczy, których tak naprawdę wcale nie potrzebujemy. Tutaj zawsze przychodzi mi do głowy genialny cytat z filmu ‘Fight Club’ Davida Finchera: „Chodzimy do pracy, której nie cierpimy, kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, usiłując zaimponować ludziom, których nie lubimy, udając kogoś kim nie jesteśmy.” Proszę przeczytaj 3 razy ten cytat i spokojnie się zastanów. Chwila refleksji i … wszystko jasne. 🙂 

Często kupujemy pod presją otoczenia: ‘bo sąsiad ma’, ‘bo kolega kupił’, itd. Nie jest łatwo z tym wygrać i ta walka wymaga charakteru, ale kiedy się już uda, poczujecie ulgę i wolność.

Jeżeli wydatek/zakup został przemyślany, przeanalizowany i jest konieczny, to oczywiście kupujesz. Zastanów się tylko czy wybrałeś najlepszą ofertę i najlepszego dostawcę produktu czy usługi. Mr. Google bardzo tu pomaga.

„Zdrowy” budżet w sytuacji kiedy uda Ci się powiększyć przychody i jednocześnie zmniejszyć wydatki powinien przynieść rezultat w postaci nadwyżki finansowej, a więc podstawy naszego bezpieczeństwa i budowy kapitału na przyszłość.

Finanse praktycznie – niech przemówią liczby

Prosty przykład: mamy dwie rodziny, o identycznej wielkości wydatków, ale rodzina A zarabia o 1,000 PLN mniej niż rodzina B. Rodzina A wydaje wszystko co zarabia, czyli na szczęście nie popadają w długi, ale też nie generują żadnych oszczędności. Jakikolwiek niespodziewany wydatek będzie powodował konieczność zadłużenia się czy szukania wsparcia na zewnątrz np. pomoc rodziny czy znajomych, którym przecież też będą musieli oddać pożyczkę. Rodzina B ma dochody większe o 1,000 PLN od rodziny A, a więc wydając tyle samo co rodzina A generuje co miesiąc nadwyżkę.

Ta nadwyżka buduje ich majątek, powiększa wartość netto oraz tworzy bufor bezpieczeństwa, który pozwala spokojnie spać w sytuacji nieplanowanych wydatków i co najważniejsze – daje bazę pod budowę kapitału, który może być inwestowany w produkty finansowe np. lokaty, akcje, obligacje albo nieruchomości czy jakiekolwiek inne formy pomnażania pieniędzy. Dzięki tej nadwyżce będzie też można np. pomyśleć w przyszłości o uruchomieniu własnej firmy. 

Finanse i potęga procentu składanego

 Albert Einstein nazwał procent składany największym matematycznym odkryciem w historii oraz najpotężniejszą siłą we wszechświecie. Liczby zawsze przemawiają do wyobraźni i dlatego sprawdźmy czy regularne odkładanie małych kwot w dłuższym okresie czasu ma sens.

Załóżmy, że odkładasz co miesiąc przez 20 lat kwotę 100 PLN na zwykłej lokacie 3% netto, abstrahujemy od podatku od zysków kapitałowych dla uproszczenia kalkulacji. Otóż za 20 lat zgromadzimy kwotę 30,864.26 PLN, a stopa zwrotu za cały okres wyniesie 28.60%. Aktualnie żyjemy w świecie deflacyjnym, a więc oprocentowanie jest niższe niż to do jakiego przywykliśmy. Załóżmy jednak, że oprocentowanie wynosi 4% zamiast 3% – w takich warunkach kwota zgromadzona po 20 latach wyniesie już 33,705.37 PLN, a stopa zwrotu w całym okresie to już 40.44%. Tak funkcjonują finanse.

W sieci znajdziesz wiele kalkulatorów, które pozwolą Ci przeprowadzić odpowiednie symulacje przy określonych kwotach, okresie oszczędzania i oprocentowaniu. O co chodzi w tym wszystkim? O zrozumienie, że oszczędzać może każdy, kwoty nie muszą być wielkie, a najważniejszą sprawą jest Twoja dyscyplina, dzięki której potrafisz zgromadzić kwoty na realizację swoich długofalowych zamierzeń.

Wrócmy jeszcze na chwilę do naszych rodzin A i B i sprawdźmy co z ich oszczędnościami po 20 latach: rodzina A nie ma żadnych oszczędności, rodzina B po 20 latach odkładania co miesiąc po 1,000 PLN i stopie procentowej netto 3% będzie dysponować kwotą 308,642.60 PLN. Przy stopie procentowej 4% będzie to już 337,053.68 PLN. Jeśli rodzina B znajdzie lepsze sposoby pomnażania pieniędzy, to ‘odjedzie’ finansowo rodzinie A jeszcze mocniej.

Załóżmy, że rodzina B uruchomi własny biznes, którego działanie pomnoży ich kapitał wielokrotnie. Wtedy zaczynają się dziać ‚cuda’. Na pozór dzieli te rodziny tak niewiele, ale to ‘niewiele’ może przełożyć się na bardzo konkretne i duże kwoty. Warunek? Dyscyplina i regularność, a wtedy finanse zaczynają pracować na Ciebie i dla Ciebie.

 

sukces finansowy

 

Twoje finanse – oszczędzanie a oszczędności

Zasadniczą sprawą na którą chciałbym Ci zwrócić uwagę jest dążenie do uzyskania nadwyżki finansowej. O sposobach dochodzenia do tej nadwyżki, różnych możliwościach inwestycyjnych i powiększaniu kapitału będę pisał w kolejnych artykułach. Na obecnym etapie ważne jest zrozumienie tego, że oszczędzanie niekoniecznie automatycznie prowadzi do powstania oszczędności w sensie nadwyżki pieniężnej, a tylko uzyskiwanie nadwyżek daje nam podstawę do budowy i powiększania naszej bazy majątkowej.

Krótko mówiąc dążysz do powiększenia dochodów na wszystkie możliwe sposoby, ograniczasz wydatki m.in. wprowadzając oszczędności, gdzie to tylko możliwe, uzyskujesz nadwyżkę, tę nadwyżkę umiejętnie inwestujesz i to stanowi bazę do stworzenia Twojego majątku.

Gratuluję wszystkim, którzy dobrnęli ze mną do tego miejsca i bardzo Wam za to dziękuję. 🙂 Proszę o komentarze i uwagi, które są dla mnie niezwykle istotne, szczególnie w fazie blogowego „raczkowania”. Następny artykuł będzie o tym jak można otrzymać nawet kilkanaście tysięcy euro … zupełnie za darmo i legalnie. 🙂

Zachęcam i proszę o wpisanie się na mojego newslettera. Naprawdę warto.

Pozdrawiam i miłego !

 

2 komentarzy… add one
  • Odpowiedz Sabina 29 marca 2016, 16:10

    Ta strona jest bardzo dobra. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy to naprawdę działa?
    Dzięki!

    • Odpowiedz Artur Staśko 30 marca 2016, 13:08

      Witaj i zapraszam do lektury mojego bloga.

      Pozdrawiam

Napisz komentarz

Wolność finansowa? Proszę zapisz się!

autoresponder system powered by FreshMail