Lokaty bankowe – jak uzyskać oprocentowanie wyższe niż przeciętne aż o 40%?

pieniądze

Witaj! Mam na imię Artur. Wreszcie udało mi się zrealizować dawno planowany zamysł i ‚odpalić’ bloga. O szczegółach uruchomienia napiszę w oddzielnym poście. Wszystkim chętnym do stworzenia własnego bloga przekażę swoje doświadczenia i mam nadzieję zaoszczędzę nieco czasu oraz pomogę ustrzec się przed błędami jakie sam popełniłem.

Pierwszy wpis. Jak to zrobić? Od czego zacząć? Edukuję się, wyszukiwarka, czytanie, instrukcje, pomysły. Porad oraz stron, które instruują jak założyć i prowadzić bloga znajdziesz w sieci całe mnóstwo. Twoim zadaniem jest wybrać to, co Ci najbardziej odpowiada. Przyznam, że koncentrowałem się na stronach angielskojęzycznych. Praktycznie wszystko co powinieneś wiedzieć o blogowaniu, w tym wskazówki dotyczące tworzenia zawartości wpisów, intrygujących tytułów, pozycjonowania, marketingu, budowy landing pages i dodatkowo cenne, darmowe ebooki znajdziesz na stronie Copyblogger. W kwestiach technicznych bloga mistrzem jest Pat Flynn.

Z polskich stron wiele informacji zaczerpnąłem z blogów Kominka, który przemianował się na Jasona Hunta oraz Michała Szafrańskiego Jak oszczędzać pieniądze.

Myśl przewodnia to wyobraź sobie siebie jako czytelnika i określ, co chciałbyś się dowiedzieć będąc na czyimś blogu Jakie informacje mają szczególne znaczenie, co zaciekawi i zaintryguje?

Klasyczna reguła to: przedstaw się, napisz o czym będzie blogodpowiedz dlaczego blogujesz – to wszystko proszę uprzejmie tutaj  i w końcu podaj sposób kontaktowania się – proszę tutaj.

Czy warto być lojalnym wobec banku?

Zacznę od tego, że jeszcze kilka lat temu byłem idealnym klientem banku. Idealnym z punktu widzenia banku. Posiadasz konto w danym banku od lat, jesteś stałym klientem i co z tego wynika? Niestety to, że większość dostępnych promocji i specjalnych ofert Cię nie dotyczy, ponieważ jesteś ‘starym’ klientem którego bank już ma i tyle. Promocje są dla ‘nowych’. Zaraz, niech pomyślę chwilę… No właśnie – włącz myślenie, ściągnij klapki z oczu, zaraz zaraz, no to oczywiste: musisz dołączyć do ‘nowych’ klientów. Dla banku za rogiem będziesz ‘nowy’, a tam właśnie mają dla Ciebie specjalne oferty … aż do czasu kiedy Cię złapią i staniesz się ‘starym’ klientem. Cóż, banków jest sporo, więc jeszcze wiele miejsc w których możesz zostać tym ‘nowym’.

Jako osoba prowadząca swój biznes od lat, na początku byłem zdumiony, że tak to funkcjonuje. Ba, ta sama zasada generalnie rządzi w sieciach komórkowych, firmach oferujących telewizję kablową czy dostawę internetu. Naprawdę to był mentalny szok. Dla mnie stali klienci to najlepsi klienci. To nie znaczy, że nowych traktuję gorzej. Absolutnie nie, ale na pewno nowy klient nie uzyska u mnie lepszych warunków niż ten z którym pracuję już całe lata. W szczególnych przypadkach pewne oferty czy warunki współpracy będą wręcz niedostępne dla nowych klientów, np. odroczony termin zapłaty za towar. No cóż, zdumienie zdumieniem, kilka rozmów, wyrzuciłem z siebie co myślę, grzecznie oczywiście, ale konkretnie i rzeczowo. I jaki efekt? Taki, że z systemem nie wygrasz, ale … możesz od czasu do czasu system ograć.

bank

Trochę to cwaniackie, kombinatorskie, itd. Nie sądzisz? Ogrywać system? Nikogo do niczego nie namawiam, ale od jakiegoś czasu wolę ograć bank niż dać się ograć bankowi. Właśnie kończą mi się lokaty. Zakładam pełną asertywność, przygotowuję się do zadania poprzez wcześniejsze sprawdzenie pełnej oferty konkurencji i co dalej?

Czekam na telefon ze ‘starego’ banku i zadaję sobie pytanie czy pozostanę ‘stary’ czy za chwilę będę podejmował kroki w celu bycia ‘nowym’. Telefon dzwoni kilka dni przed upływem terminu aktualnej lokaty. Domyślam się, że oni nie zawsze dzwonią do klienta, ale przy wyższych kwotach owszem. Zwróćcie uwagę, że dzwonią najpóźniej jak to możliwe, bo może nie będziesz miał czasu i szybko klepniesz ich propozycję. No jak masz tego nie zrobić skoro jesteś ‘starym’ klientem. To czysta formalność. I tutaj konsternacja – ‘stary’ się przygotował. Sprawdził dwa tygodnie wcześniej wszystkie dostępne oferty i wie dużo. Pada oferta, z mojej strony chwila milczenia. Cisza. Pytam czy to jest najlepsza możliwa oferta. Pada odpowiedź, że tak. Sprawdzam notatki i stwierdzam, że mam lepszą ofertę. Nie zdradzam wysokości oprocentowania jakie mam ‘od ręki’ w innym banku. Po drugiej stronie małe zmieszanie i propozycja, że miła Pani oddzwoni do mnie za chwilę, ponieważ musi się skonsultować. Oddzwania i przedstawia najlepszą ofertę lokaty na rynku.

Oczywiście nie zawsze dostaniesz lepszą ofertą od innych tylko dlatego, że tak chcesz, ale zawsze to Ty sam decydujesz – możesz np. zmienić bank dla potrzeb lokat, niekoniecznie rezygnując z konta jeśli warunki jego utrzymywania są w porządku.

Historia pewnej lokaty

Zapytasz skąd tytułowe 40%. Racja, to nieco inna historia. Na negocjacjach z bankami możesz wygrać … no właśnie, ile? Dla wielu ludzi różnica oprocentowania między 2% a 2,5% to tylko pół procenta. Naprawdę? Odsetki z wyższej lokaty będą aż o 25% wyższe. To różnica kolosalna zwłaszcza jeśli lokujesz większą kwotę, ale nawet przy mniejszych sumach dlaczego masz odpuścić powiększone odsetki? Przy okazji przypominam żeby nie lokować w jednym banku więcej niż równowartość 100 tys. euro na osobę. Żyjemy w czasach nieprzewidywalnych, więc  lepiej być czujnym.

Zasadniczo różnice między bankami są w obecnej erze świata deflacyjnego zazwyczaj liczone w dziesiętnych procenta, co mimo wszystko jak wyżej opisałem przekładać się może na znaczne różnice w kwotach uzyskiwanych odsetek. Pomijam też oferty specjalne … oczywiście dla ‘nowych’ gdzie czasem otrzymać możemy dużo wyższe odsetki niż przeciętny poziom rynku, ale tylko dla mniejszych kwot. Powinniśmy z takich okazji korzystać, nawet dla mniejszych kwot, ale co zrobić jeśli chcemy ulokować więcej?

Po pierwsze, tak jak już opisałem wyżej – dobrze się przygotować, negocjować i dążyć do uzyskania najwyższej dostępnej na rynku oferty. Tę najlepszą wybraną spróbuj jeszcze raz negocjować.  Nie masz nic do stracenia, to co już uzyskałeś masz pewne, ale dodatkowe 0,1%-0,2% jest realne do zyskania. Po drugie, i tutaj w końcu dochodzimy do wyjaśnienia tytułowej zagadki – wykorzystujmy potrzeby banków.

O co chodzi z tymi potrzebami? Zacznijmy może od poniższego zdjęcia – potwierdzenia lokaty na 3,5% w skali roku z października kiedy na rynku dominują lokaty w granicach 2,0%-2,5%. W jaki sposób uzyskałem 40% wyższą ofertą? I tutaj Cię zaskoczę, zero zasług z mojej strony, nie było też żadnych negocjacji, bo przygotowując się wiedziałem, że średni poziom lokat to 2,5% w skali roku, a najlepsze bez limitów dawały maksymalnie 2,80%, więc można powiedzieć cytując Vito Corleone ‘otrzymałem ofertę nie do odrzucenia’. Jak do tego doszło?

Otóż często na koniec miesiąca, a jeszcze częściej na koniec kwartału niektóre banki potrzebują więcej lokat. Rzadziej, ale jednak tego typu oferty pojawiają się też w środku miesiąca, więc zwyczajnie musisz być czujny i sprawdzać co jakiś czas. Nieważne dlaczego banki czasem są tak ‚hojne’, mam swoje przemyślenia, ale nie mam pewności, więc nie ma o czym mówić. I wtedy możemy skorzystać z takiej właśnie oferty, która bez jakichkolwiek ‚zasług’ z naszej strony przebija wszystkie inne.

lokaty bankowe

Jakie wnioski dla Ciebie? Jeśli możesz zakładaj lokaty pod koniec miesiąca, a wtedy może spotkać Cię taka miła niespodzianka. 🙂  Tę konkretną lokatę bankową założyłem dla mojej żony, a kilka tygodni później założyłem na tej samej zasadzie kolejne, co tylko potwierdza, że takie oferty pojawiają się częściej.

Przy okazji jeszcze jedna uwaga – zawsze zakładajcie kilka lokat zamiast jednej. W razie potrzeby zrywając lokatę tracimy odsetki tylko od części oszczędności. Myślę, że większość tak właśnie robi, ale ludzie zabiegani mogą nie zwrócić na to uwagi.

Dopinguję Cię do negocjacji i sprawdzania ofert bankowych. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o różnych możliwościach inwestowania w celu pomnażania swoich oszczędności, proszę zapisz się na mojego newslettera. Otrzymasz wyłącznie ciekawe informacje i porady.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. 🙂

PS  Dla spostrzegawczych oraz zwolenników teorii spiskowych 🙂 – lokata bankowa ze zdjęcia rozpoczyna się 3 października, ale wniosek na nią złożyłem online w ostatnim dniu miesiąca i zarazem kwartału – 30 września i zgodnie z jej nazwą ‘Lokata Tylko Dziś’ mogłem z niej skorzystać pomimo tego, że stara lokata bankowa jeszcze kilka dni obowiązywała, ponieważ bank daje 7-10 dni czasu na przelanie środków pod dany wniosek.

0 komentarzy… add one

Napisz komentarz

Wolność finansowa? Proszę zapisz się!

autoresponder system powered by FreshMail